Klient wpisuje w Google “barber” i swoją dzielnicę. Wybiera ten salon, który widać, ma cennik i dobre opinie. Robię stronę z cennikiem, galerią cięć i przyciskiem Zadzwoń. Gotowa w tydzień, od 1500 zł.
Każdy element robi jedno: prowadzi klienta do rezerwacji albo do telefonu.
“Barber Mokotów”, “strzyżenie męskie w okolicy”. Wybiera spośród tych, których widać w Google i którzy mają cennik. Reszta nie istnieje.
Zdjęcia cięć i opinie z Google decydują w kilka sekund. Jeśli widzi Twoją robotę i “4,9 na 200 opinii”, już rezerwuje.
Dobry barber bywa zajęty. Rezerwacja online albo przycisk Zadzwoń łapią klienta zanim pójdzie do konkurencji obok.
Jedna strona ze wszystkim: cennik, galeria, opinie, kontakt, mapa i przycisk Zadzwoń. Gotowa w tydzień, podpięta pod Twój adres.
Wszystko z pakietu Wizytówka plus rezerwacja online, teksty napisane za Ciebie, dobór zdjęć i ustawienie wizytówki Google.
Domena, hosting i certyfikat: 150 zł/rok, osobno i z góry. Opieka to same zmiany treści:Zmienił się cennik albo godziny? Piszesz, ja poprawiam. Dla chętnych, nie z automatu.
Strona dla barber shopu kosztuje od 1500 zł, pakiet z tekstami i rezerwacją online 2900 zł. Cenę znasz przed startem i się nie zmienia. Żadnych ukrytych kosztów.
Tak, w pakiecie Pro dodajemy rezerwację lub formularz. W podstawowym pakiecie klient rezerwuje przez przycisk Zadzwoń, który na telefonie od razu wybiera Twój numer.
Instagram jest świetny do pokazywania fade'ów i brody. Ale gdy ktoś szuka barbera w swojej dzielnicy, w Google trafia na stronę z cennikiem i rezerwacją, nie na profil. Strona łapie tego klienta i pozwala mu od razu umówić termin.
Zwykle tydzień od naszej rozmowy. Jeśli masz zdjęcia z barber shopu i cennik, bywa szybciej.
Zadzwoń albo napisz. Powiemy, jak by to wyglądało u Ciebie i ile dokładnie kosztuje. Bez zobowiązań.
Biorę cztery wdrożenia w miesiącu – każdą stronę robię osobiście, od rozmowy po wdrożenie. Jeśli w tym miesiącu miejsca są zajęte, umówimy start od pierwszego.